Jak powstają nasze kolekcje

Marzenie o byciu projektantką narodziło się w mojej głowie już w dzieciństwie. Jako mała dziewczynka, uwielbiałam zaglądać do szafy mamy, przymierzać jej sukienki, komponować ze sobą różne elementy stroju. Dziś spełniam moje marzenie, projektując kolekcje dla autorskiej marki, którą założyłam jeszcze w czasie studiów na Akademii Sztuk Pięknych. Chciałabym zabrać Cię w podróż do mojego świata i pokazać, jak powstają moje projekty począwszy od poszukiwania inspiracji, przez pierwsze szkice, aż do efektu końcowego. Zapraszam! 

 


Inspiracje

Tworzenie każdej kolejnej kolekcji rozpoczynam od zbierania inspiracji. Czasem jest to fascynująca podróż, ciekawa wystawa, czy wspaniała tkanina, które inicjują proces twórczy. Bywają kolekcje bazujące na jednej, bardzo silnej inspiracji, a są takie, które powstają z połączenia wielu porywających elementów. Czas poszukiwania inspiracji to układanie szeregu pomysłów, które później przelewam na papier, aby w efekcie stworzyć kilkanaście, różnorodnych kreacji.
 
 


Poszukiwanie tkanin 

Poszukiwanie tkanin to jeden z najdłuższych, ale i najbardziej twórczych etapów w procesie powstawania każdej kolejnej kolekcji. Odpowiednie materiały sprawią, że kolekcja będzie miała swój indywidualny charakter. Dla mnie najważniejsza jest jakość tkanin, z których później tworzę kreacje. Często sprowadzane są na specjalne zamówienie z Francji, czy z Włoch. 

Zanim ostatecznie zdecyduję  się na dany materiał, sprawdzam, jak układa się on na sylwetce, jak reaguje z innymi tkaninami, czy jak wygląda po praniu. Staram się połączyć piękno z użytecznością, aby stworzone później kreacje towarzyszyły moim  Klientkom w ważnych momentach ich życia.

 


Pierwsze szkice 

Gdy już wszystkie tkaniny zostały wybrane, rozpoczynam szkicowanie projektów. Czasem rysunków powstaje nawet kilkaset, zanim zostanie wybranych kilkanaście, na bazie których zostaną stworzone poszczególne elementy kolekcji. Praca nad rysunkami żurnalowymi to moment, w którym zamykam się w swoim świecie. Zdarza mi się tak mocno zatracić w tym procesie, że szkice powstają do wczesnych godzin porannych, a pomysł na kolejną kreację potrafi nawet wybudzić ze snu.
 

 

Gdy szkice stają się rzeczywistością 

Kolejne dni powstawania kolekcji to czas spędzony głównie w pracowni. Wtedy rysunki zaczynają przybierać formy trójwymiarowych kreacji. Upinanie tkaniny na manekinie, poprawianie, wprowadzanie zmian. 

 


Następnie powstają pierwsze prototypy, które znowu lądują na manekinie, a później także na modelkach i klientkach, na których mierzę każdą kreację. Wszystko po to, aby upewnić się, że powstający projekt będzie pasował do wielu typów sylwetki, będzie komfortowy podczas noszenia i podkreśli piękno kobiecej figury. 

Na tym etapie dobieram także detale, dopasowuję guziki, czy zamki. Wydawać by się mogło, że to małe rzeczy, a dla efektu końcowego mają duże znaczenie. 

 


Czasem pierwotny szkic przechodzi niemałą transformację, zaskakując i mnie ostateczną formą. Innym razem zostaje odtworzony 1:1. Za każdym razem czuwam nad projektem do samego końca, aż osiągnę pełną satysfakcję z uzyskanego efektu. 


Szycie kolekcji

Gdy kolekcja jest już gotowa, a wszystkie projekty zostały ostatecznie zaakceptowane, rozpoczyna się finałowy proces, czyli szycie kolekcji. Wszystkie ubrania szyte są w mojej warszawskiej szwalni. Z zaufanym zespołem krawcowych pracuję od wielu lat. To wspaniałe, doświadczone osoby, które są profesjonalistkami w swojej pracy i każdy model wykonują z dbałością o najmniejszy detal. Jesteśmy razem jak jedna, modowa rodzina.  

I…gotowe!

Kolejną, gotową kolekcję, z dumą prezentuję Wam, moim Klientkom! Wszystkie modele można zamówić zarówno w standardowej rozmiarówce, jak i w ofercie szycia indywidualnego. zamówienie pakowane jest z największą starannością, aby projekt, który trafi w ręce mojej Klientki spełnił jej oczekiwania.  

 


Zapisz się do newslettera

Koszyk

  1. x

Zakupy razem: 0.00 zł

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów